|
Zawód nauczyciela tańca ludowego i narodowego należy do wyjątkowych. Jest profesją opartą na pasji i miłości do uprawianej dziedziny działalności. Wymaga jednak, podobnie jak każda czynność powiązana ze sztuką, kreatywności, wiedzy i przede wszystkim umiejętności. Nieodzowne zatem, są warsztaty, które dla instruktorów i nauczycieli tańca stanowią niezbędną platformę wymiany doświadczeń dydaktycznych oraz forum kształtujące opinie i skuteczną metodykę nauczania tańca.
Nauczyciele tańca tradycyjnego, są jedynym skutecznym narzędziem edukującym młode pokolenia w tej dziedzinie. Frustrują więc głośne deklaracje i zapewnienia elit politycznych o szacunku dla kultury narodowej w kontekście braku zrozumienia problemów i potrzeb tego środowiska przez urzędników podejmujących decyzję o dofinansowaniu działalności edukacyjnej prowadzonej w zespołach pieśni i tańca. W tych warunkach, trzeba cudu lub wyjątkowo światłych umysłów by skutecznie docenić misję krzewienia kultury narodowej w polskim społeczeństwie. Właśnie taki cud zdarzył się nam w Puławach, gdzie instruktorzy zaangażowani w towarzyską formę tańców narodowych spotkali się na warsztatach dotyczących kujawiaka. Do poprowadzenia wykładów i zajęć praktycznych poproszono ekspertów Polskiej Sekcji CIOFF, czyli Międzynarodowej Rady, Stowarzyszeń Folklorystycznych Festiwali i Sztuki Ludowej: Jana Łosakiewicza – dyrektora Zespołu Pieśni i Tańca Uniwersytetu Warszawskiego „Warszawianka” oraz dr Tomasza Nowaka – pracownika naukowego wydziału muzykologii Uniwersytetu Warszawskiego. Warsztaty, o których mowa, a w których również i ja miałem przyjemność uczestniczyć, należy ocenić w sposób szczególny, bowiem na uwagę zasługiwała nie tylko zawartość merytoryczna, ale także forma zajęć. Zajęcia praktyczne poprzedzone zostały wykładami w przejrzysty sposób relacjonującymi historię tańca i muzyki, opisującymi uwarunkowania społeczne a także ciekawostki z życia wyższych i niższych sfer zainteresowanych tańcem i tańczeniem. A wszystko to upieczone razem z bakaliami anegdotek i plotek o artystach i ich życiu nie tylko zawodowym. Krótko mówiąc: smakołyk! Zajęcia praktyczne, obok swej niezwykle cennej zawartości merytorycznej, wniosły również elementy indywidualnej kreacji artystycznej. Rzadko, bowiem dzielimy się z uczestnikami doświadczeniem estetycznym i kompozycyjnym. Tym razem mieliśmy szanse usłyszeć wiele cennych uwag opisujących zasady teorii ruchu, jego konsekwencji w przestrzeni czy logiki układu tanecznego. Miłą i jakże cenną niespodzianką była para młodych instruktorów, tancerzy ZPiT UW „WARSZAWIANKA” służących pomocą , precyzyjnym pokazem oraz podarkiem w postaci kilkunastu gotowych kombinacji kroków i figur kujawiaka. Podsumowując: rarytas! Poza dobrem w postaci wiedzy i umiejętności obficie spływającym na uczestników warsztatów, dusze jak zwykle radowała przyjazna atmosfera, nocne rozmowy o Polakach i tańcu i szklanka piwa w niedalekim pubie. Konkluzja: Zmieniającym się i coraz trudniejszym warunkom prowadzenia zespołów pieśni i tańca, mają szansę sprostać jedynie najlepsi. Jedyną, więc drogą do osiągnięcia celu jest nieprzerwany proces doskonalenia własnych umiejętności i wiedzy, a ta jest bezcenna.
|